Policjant kieruje ruchem - czy wolno skręcić w prawo?
Analiza sytuacji z policjantem kierującym ruchem na skrzyżowaniu. Sprawdź, czy postawa z rękami w bok zezwala na skręt w prawo.
Czy w tej sytuacji skręcanie w prawo jest zabronione nawet wtedy, gdy nie utrudni to poruszania się innym uczestnikom ruchu drogowego?
Policjant stoi bokiem do kierunku, z którego patrzysz, z rękami wyciągniętymi w bok - to dla Ciebie sygnał równoznaczny z czerwonym światłem, więc musisz się zatrzymać i nie wolno skręcać w prawo, nawet jeśli nikomu by to nie przeszkadzało.
Dlaczego taka odpowiedź jest prawidłowa
Postawa policjanta z ramionami w bok, gdy jest zwrócony do nas przodem lub tyłem, oznacza zakaz wjazdu na skrzyżowanie i obowiązek zatrzymania. To odpowiednik sygnału czerwonego, który zabrania wszelkiego ruchu w danym kierunku - w tym skręcania w prawo - niezależnie od tego, czy ktoś inny byłby utrudniony.
Odpowiedź NIE jest błędna, bo zakaz wynikający z sygnału kierującego ruchem jest bezwarunkowy - brak utrudnienia dla innych nie zwalnia z obowiązku zatrzymania.
Zapamiętaj
Policjant z ramionami wyciągniętymi w bok, zwrócony do Ciebie przodem lub tyłem, daje sygnał równoznaczny z czerwonym - musisz stać i nie wolno Ci skręcać w żadną stronę.
Częsty błąd
Błędne założenie, że skoro skręt w prawo nie utrudni ruchu, to jest dozwolony - sygnał kierującego ruchem obowiązuje bezwarunkowo.
Co widać na zdjęciu
Policjant kierujący ruchem stoi na środku jezdni z obiema rękami wyciągniętymi poziomo w bok, twarzą zwrócony do nadjeżdżających od strony obserwatora pojazdów.
Pełny opis sceny
Zdjęcie wykonane z perspektywy kierowcy zbliżającego się do skrzyżowania w obszarze zabudowanym. Na środku jezdni stoi umundurowany policjant ruchu drogowego w żółtej kamizelce odblaskowej i białej czapce. Obie ręce ma wyciągnięte poziomo na boki (pozycja na wprost obserwatora). Policjant jest zwrócony bokiem (prawa ręka skierowana w stronę nadjeżdżających pojazdów). Po lewej stronie kadru stoi czerwono-srebrny samochód dostawczy oczekujący na sygnał. Wzdłuż obu krawędzi jezdni zaparkowane są pojazdy. W tle widać zabudowę miejską, latarnie i drzewa. Na pierwszym planie widoczne jest przejście dla pieszych (poziome biało-pasy). Pozycja policjanta z rękami wyciągniętymi w bok ma takie samo znaczenie jak sygnał zielony dla kierunków przecinających kierunek, w którym policjant jest zwrócony bokiem.
Podstawa - przepisy ruchu drogowego
Sygnały dawane przez osobę kierującą ruchem mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi i należy się do nich bezwzględnie stosować.
art. 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym
Postawa kierującego ruchem z ramionami wyciągniętymi w bok oznacza zakaz wjazdu na skrzyżowanie dla kierujących nadjeżdżających od strony przodu i tyłu (odpowiednik sygnału czerwonego) - obowiązuje zatrzymanie, bez prawa skrętu.
Najczęstsze pytania
Skoro nikomu bym nie przeszkodził skręcając w prawo, to czemu i tak nie mogę?
Bo sygnał policjanta z rękami w bok działa dokładnie jak czerwone światło - a na czerwonym nie jedziesz nigdzie, nawet jeśli droga jest pusta. Brak utrudnienia dla innych nie ma tu żadnego znaczenia, liczy się sam sygnał zatrzymujący.
Jak rozpoznać, że ten układ rąk dotyczy właśnie mnie?
Patrz, którą stroną policjant jest do Ciebie zwrócony. Jeśli widzisz jego twarz lub plecy, a ręce ma wyciągnięte w bok, to znaczy, że masz stać. Dla kierowców jadących z boku (od strony jego wyciągniętych ramion) ta sama postawa oznacza zielone.
Czy gdy stoi tu też sygnalizacja świetlna albo znaki, to mam słuchać policjanta czy świateł?
Zawsze policjanta. Polecenia osoby kierującej ruchem są ważniejsze od świateł i znaków drogowych - nawet jeśli świeci się zielone, a policjant każe stać, obowiązuje policjant.
Powiązane tematy
Rozwiąż pełny test na prawo jazdy
Prawdziwe pytania egzaminacyjne i rozszerzone wyjaśnienia do każdego pytania.
Zacznij test→