Poszkodowany odzyskał przytomność i chce odejść - co robić?
Dowiedz się, jak prawidłowo zareagować, gdy ranny w wypadku odzyskuje świadomość i chce opuścić miejsce zdarzenia. Pierwsza pomoc krok po kroku.
Jak powinieneś zachować się, gdy poszkodowany w wypadku odzyska świadomość i chce się oddalić?
Osobę poszkodowaną, która odzyskała świadomość i chce odejść, należy spokojnie zatrzymać rozmową i przekonać do pozostania do przyjazdu służb - po urazie mogą wystąpić opóźnione objawy, a sam poszkodowany nie potrafi ocenić swojego stanu.
Dlaczego taka odpowiedź jest prawidłowa
Po wypadku poszkodowany może być w szoku pourazowym i nie zdawać sobie sprawy z powagi obrażeń, dlatego trzeba go uspokoić i nakłonić do oczekiwania na fachową pomoc.
Odesłanie do lekarza pierwszego kontaktu i zgoda na odejście naraża poszkodowanego na pogorszenie stanu bez nadzoru.
Podawanie jakichkolwiek leków osobie poszkodowanej jest niedopuszczalne dla osoby udzielającej pierwszej pomocy - możesz zaszkodzić i zaburzyć późniejszą diagnozę.
Zapamiętaj
Poszkodowanego, który odzyskał świadomość i chce odejść, uspokój rozmową i przekonaj do pozostania do przyjazdu służb - nie podawaj mu leków.
Częsty błąd
Pozwolenie poszkodowanemu na odejście, bo 'twierdzi, że czuje się dobrze' - objawy poważnych urazów często pojawiają się z opóźnieniem.
Najczęstsze pytania
Skoro poszkodowany się ocknął i mówi, że nic mu nie jest, to czemu mam go zatrzymywać?
Bo po urazie organizm bywa w szoku i nie czuje bólu od razu. Krwawienie wewnętrzne czy wstrząśnienie mózgu mogą dać objawy dopiero po kilkudziesięciu minutach. Dlatego niech zostanie i poczeka na pogotowie, które realnie oceni jego stan.
Czy mogę mu dać tabletkę przeciwbólową, żeby się uspokoił?
Nie. Jako osoba udzielająca pierwszej pomocy nie podajesz żadnych leków - ani przeciwbólowych, ani uspokajających. Mogą zamaskować objawy, wejść w reakcję z innymi środkami albo zaszkodzić przy nierozpoznanych obrażeniach. Twoja rola to rozmowa, kontrola stanu i wezwanie służb.
A jak nie chce słuchać i i tak chce iść, to mam go siłą trzymać?
Nie chodzi o przymus fizyczny, tylko o spokojną rozmowę - zagadnij go, zapytaj o samopoczucie, wytłumacz, że lepiej poczekać na pogotowie. Utrzymanie kontaktu odwraca uwagę i często wystarcza, by człowiek został do przyjazdu ratowników.
Powiązane tematy
Rozwiąż pełny test na prawo jazdy
Prawdziwe pytania egzaminacyjne i rozszerzone wyjaśnienia do każdego pytania.
Zacznij test→